Czego pragniemy?
Jeden ruch i tracisz wszystko. Wszystko czego teraz byśmy chcieli mieć.
Co jeśli? Co gdyby?
Gdyby to się nie skończyło, co by było teraz?
Pewnie byłaby szczęśliwa, gdzieś we własnym mieszkaniu z nim.
Miałaby to o czym marzy, miałaby go przy sobie...
Obwinia siebie o to wszystko, bo to jej wina.
On tak szybko odpuścił, tak po prostu przestał ja kochać i zaczął darzyć tym uczuciem kogo innego.
Dlaczego?
Dlaczego nie potrafi powiedzieć co się z nią działo?
Dlaczego on nie potrafi zrozumieć tego?
Depresja niszczy wszystko, zamyka wszystko czego chcemy i odcina nas od wszystkiego.
Odpycha każdego kto chce dla niej dobrze.
Ilekroć o nim myślała...
On juz ma kogoś, kogoś kogo kocha i nie zostawi.
To boli, zmarnowane szanse.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz