tego zamartwiana sie o ciebie, a ty mnie i tak w chuja robisz..
No ale tak, ja jak zawsze głupia.
Kolejny smutny wieczór.
Deszcz dudni o parapet wybijająć rytmy bica mego serca.
Zimne ręce, zimne serce, czarna krew.
chyba jestem złą przyjaciółką, dziewczyną i córką.
Sprawiam same problemy, jestem niezdatna do życia,
do życia wśród ludzi..
Umieram .