wtorek, 28 stycznia 2020

28012020

Ten moment w życiu, gdzie masz wrażenie, że wszystko już się posypało, że gorzej być nie może.
Siedzisz codziennie sama, wszystko tak bardzo przytłacza, ciągle czekasz na choćby smsa, na jakiś znak... cisza.
I tak się to kończy, kiedyś najważniejsza, a teraz już obojętna.
Nie ma Ciebie, nie ma mnie. 
Dlaczego odechciewa jej się żyć z każdym dniem? 

poniedziałek, 20 stycznia 2020

20012020

Jak chciała, tak znowu nie miała, obiecywała sobie, że ten nowy rok będzie lepszy niż poprzedni, a tak nie było.
Było jeszcze gorzej. Dopiero później się zrobiło normalnie, potrafił nawet przytulić ją i o północy usłyszała słowa "przepraszam za wszystko".
A co z tych przeprosin jak i tak traktuję ją większość czasu jak powietrze i na pytanie "czy zależy Ci na mnie jeszcze?" nie dostała odpowiedzi, to zapytała "co do mnie czujesz?", ooo na to uzyskała już odpowiedź "nie wiem sam".
Tak też tylko można się domyślić... 
Po prostu im bardziej się starasz tym gorzej wychodzisz na tym. 

piątek, 3 stycznia 2020

03012020

Przychodzi w życiu taki moment, gdzie zdajesz sobie sprawę, że jednak możesz tylko na siebie liczyć, że nawet będąc w śród rodziny czy znajomych wiesz, że jesteś tylko Ty i nikogo innego nie ma.
Nie ma miłości, nie ma przyjaźni, tylko Ty i cztery ściany. 
Niby potrzebujesz kogoś, ale jednak byś samotnie uciekł jak najdalej...

03012020

Nowy rok, a w sercu wciąż ta sama tęsknota.
Nie dla niej marzenia o wielkiej miłości, takiej jedynej, już na zawsze... 
Tak bardzo by chciała wykrzyczec całemu światu co jej siedzi w głowie, że nienawidzi ludzi, że ma dość tego całego chłamu.