wtorek, 28 stycznia 2020

28012020

Ten moment w życiu, gdzie masz wrażenie, że wszystko już się posypało, że gorzej być nie może.
Siedzisz codziennie sama, wszystko tak bardzo przytłacza, ciągle czekasz na choćby smsa, na jakiś znak... cisza.
I tak się to kończy, kiedyś najważniejsza, a teraz już obojętna.
Nie ma Ciebie, nie ma mnie. 
Dlaczego odechciewa jej się żyć z każdym dniem? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz