niedziela, 22 grudnia 2013
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Co Ty sobie myślisz?
Że mi pomożesz?
Że mnie wyciągniesz z tego gówna?
Że sprawisz, bym znowu uwierzyła?
Że uda Ci się sprawić, bym nie bała się kochać?
Że spowodujesz, bym w końcu znalazła sens życia?
Że przestanę nienawidzić się za każdy kolejny oddech?
Za moją słabość?
Że przestanę płakać, gdy spojrzę w lustro?
Że będę naprawdę szczęśliwa?
Że znowu będę śmiać się w najmniej odpowiednich momentach?
Że znowu zobaczysz błysk w moich oczach?
Naprawdę myślisz, że Ci się uda?
To nie ma sensu. Popatrz na mnie. Wszędzie blizny. Ciągle płaczę. Nie wiem, po co żyję. Wszystko mnie wyniszcza. Nienawidzę się za każde słowo, które zraniło innego człowieka. Za każdy czyn, który spowodował czyjeś cierpienie. Nie radzę sobie z uczuciami. Umieram. Umieram w środku. Nie uda Ci się. Nie dasz rady. Nie tym razem. To Cię przerośnie, ponieważ przerosło mnie samą. Jestem cieniem człowieka. Dla mnie nie ma już ratunku, nawet nie próbuj. Dla mnie jest już za późno. Popatrz na mnie, no dalej.
I co? Co widzisz? Powiem Ci, co widzisz. Widzisz człowieka, który już dawno przestał walczyć.
Że mi pomożesz?
Że mnie wyciągniesz z tego gówna?
Że sprawisz, bym znowu uwierzyła?
Że uda Ci się sprawić, bym nie bała się kochać?
Że spowodujesz, bym w końcu znalazła sens życia?
Że przestanę nienawidzić się za każdy kolejny oddech?
Za moją słabość?
Że przestanę płakać, gdy spojrzę w lustro?
Że będę naprawdę szczęśliwa?
Że znowu będę śmiać się w najmniej odpowiednich momentach?
Że znowu zobaczysz błysk w moich oczach?
Naprawdę myślisz, że Ci się uda?
To nie ma sensu. Popatrz na mnie. Wszędzie blizny. Ciągle płaczę. Nie wiem, po co żyję. Wszystko mnie wyniszcza. Nienawidzę się za każde słowo, które zraniło innego człowieka. Za każdy czyn, który spowodował czyjeś cierpienie. Nie radzę sobie z uczuciami. Umieram. Umieram w środku. Nie uda Ci się. Nie dasz rady. Nie tym razem. To Cię przerośnie, ponieważ przerosło mnie samą. Jestem cieniem człowieka. Dla mnie nie ma już ratunku, nawet nie próbuj. Dla mnie jest już za późno. Popatrz na mnie, no dalej.
I co? Co widzisz? Powiem Ci, co widzisz. Widzisz człowieka, który już dawno przestał walczyć.
środa, 4 grudnia 2013
poniedziałek, 2 grudnia 2013
sobota, 30 listopada 2013
Podobno Ci zależy.
Podobno dalej mnie kochasz.
Chuj z tym, że mnie przepraszałeś za "wszystko"..
A nawet nie umiesz napisać do mnie.
Nawet nie zapytasz co u mnie.. Jak się czuje.
nic, kompletnie nic..
Powiedziałam Ci coś co od dawna powinnam to powiedzieć.
W końcu się odważyłam, nie żałuję.
Dobrze mi z tym.
Podobno dalej mnie kochasz.
Chuj z tym, że mnie przepraszałeś za "wszystko"..
A nawet nie umiesz napisać do mnie.
Nawet nie zapytasz co u mnie.. Jak się czuje.
nic, kompletnie nic..
Powiedziałam Ci coś co od dawna powinnam to powiedzieć.
W końcu się odważyłam, nie żałuję.
Dobrze mi z tym.
Mam do Ciebie żal, w sercu czuję ból.
We mnie jest złość, której nigdy nie było.
Te wszystkie puste słowa, te zapewnienia..
Znikłeś z mego życia, w moim sercu Cię już nie ma..
We mnie jest złość, której nigdy nie było.
Te wszystkie puste słowa, te zapewnienia..
Znikłeś z mego życia, w moim sercu Cię już nie ma..
Chcę wszystko zapomnieć..
niedziela, 24 listopada 2013
Jedno słowo może zmienić tak wiele. Ciężko wszystko odbudować na nowo, ale jeśli się coś chce to się uda. Trzeba tylko trochę chęci..
" Nie ważne jak jest źle, ważne że mamy w sobie nadzieje i myśli te. Przeżyjemy bo, weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw, a jak się zjebie coś - NAPRAWIMY TO ! "
Pamiętasz ? kiedy było źle zawsze mi to pisałaś. Chciałabym, że by wszystko wróciło, lecz nie wiem czy było by tak samo jak kiedyś.. W sumie nigdy chyba już tak nie będzie.. ;/
sobota, 23 listopada 2013
piątek, 22 listopada 2013
czwartek, 21 listopada 2013
piątek, 15 listopada 2013
środa, 13 listopada 2013
niedziela, 10 listopada 2013
środa, 30 października 2013
poniedziałek, 28 października 2013
Zastanawia mnie fakt, co ludzie skaczący z budynków, mostów czują gdy spadają. Czy czują ulgę? Lęk? Przerażenie? Czy tez wolność. Co widzą tuż przed samym zetknięciem z ziemią? Czy faktycznie, tak jak w krążącej plotce widzi się całe swoje życie, te ważniejsze momenty czy po prostu nicość? Jakie to jest uczucie kiedy spadasz i wiesz, że to jest koniec twojej męki, cierpienia. Czy ludzie, którzy skaczą naprawdę chcą się zabić?
niedziela, 27 października 2013
poniedziałek, 14 października 2013
'Obgryzionymi do krwi paznokciami, zapuchniętymi ustami, brudnymi od tuszu, pełnymi łez oczami, drżącymi dłońmi wystukiwała jego numer. Największym wysiłkiem było naciśnięcie zielonej słuchawki. A jeśli nie jest sam? Jeśli Ona z nim jest? Czy rozmawiają? A może ją obejmuje? Tak, jak to tylko on potrafi.
Delikatnie oplata ją w talii swoimi ramionami, głowę kładzie na ramieniu, a do ucha szepcze jej czułe słowa. Uszczęśliwia ją tym. Czuje si'ę wtedy taka dumna, bezpieczna. Wyróżniona. A może właśnie ją cału... Nie! Tej myśli nie pozwoliła uformować się do końca. Ile jeszcze jej biedne serce miało zostać potłuczone na drobny mak przez ciężki młot obojętności?!
czwartek, 10 października 2013
"Druga historia była o tym , miłość też bezgraniczna .
Ona kochała za bardzo , On często ją poniżał .
Planowała przyszłość z Nim , On nawet o tym nie myślał .
Dla Niego zrobiła by wszystko , i to nie tylko w myślach .
Poznała życia cząstkę , poznała co to jest miłość .
Nie chciała Go stracić , nie chciała żeby tak było .
Wracała ze szkoły , ucieszona że Go zobaczy ,
Nagle stanęła bez ruchu , serce zaczęło krwawić .
Na przeciw jej , stał wtulony w ramionach damy ,
Stała tak 3 minuty ,patrzyła na zakochanych .
Ruszyła w stronę całkiem inną niż dotąd ,
Był dla Niej wszystkim , dlaczego zabrano jej złoto .
Poszła w kierunku nurtu rzeki , żeby zapomnieć o tym .
Zdjęła plecak i wskoczyła po to by ukryć kłopoty.
Dziewczyna zaginęła , szukano ją całą noc .
A rano znalezioną ledwo żywą , mokrą i zapłakaną."
środa, 9 października 2013
No cześć dawno nic nie pisałam, więc teraz krótko dodam..
To nie serce boli - to wspomnienia... Nie dlatego, że wspominam. Dlatego, że je zmieniam od nowa. Wciąż próbuję zapomnieć blask Twych oczu, od nowa wciąż rysuję plany na życie... Już nic nie rozumiem, choć próbuję uparcie. I od nowa buduję całe moje schematy: co powiedzieć?, co zrobić?, kiedy milczeć?, kiedy patrzeć?... A Ty przychodzisz, przytulasz i nic więcej nie trzeba..
środa, 25 września 2013
To mija..
Powiedz dlaczego tak po prostu zmienia się ten świat
czemu tak ranią chwile, czemu tak rani czas
czemu to wszystko ma po prostu już nas w dupie..
czemu tak ranią chwile, czemu tak rani czas
czemu to wszystko ma po prostu już nas w dupie..
wtorek, 24 września 2013
poniedziałek, 23 września 2013
Nie łatwno zapomnieć..
Czas leczy rany. taa, chuja jest w tym prawdy każdy dzień od tamtej chwili niczego nie jest warty. Po co Bóg daje miłość, jeśli później ją odbiera, gdyby nie ona na świecie nie byłoby tyle cierpienia..
Nie proszę cię o pomoc bo i tak mnie nie zrozumiesz
wchodzisz mi w drogę, moje życie komentujesz ..
Nie znasz mnie na codzień, nie wiesz jaka jestem,
też potrafię kochać..
Bo przecież prawda boli,
popatrz przez okno widzisz szarą rzeczywistość..
sobota, 21 września 2013
..chuj wie, co z jutrem .
Każde z nas musi pójść inną drogą i żyć osobno, nie możemy żyć ze sobą za kilka lat mi powiesz, że u Ciebie wszystko spoko będzie tak, ja wierzę w to głęboko..
Żyj spokojnie, niech Ci sie widzie i nie rozmawiajmy dzisiaj bo nie wiem co mam powiedziec..
Żyj spokojnie, niech Ci sie widzie i nie rozmawiajmy dzisiaj bo nie wiem co mam powiedziec..
Chodź jedno ciepłe słowo i jedno spojrzenie ..
Popatrz jak ciężko nam żyć obok siebie w świecie, gdzie tak często jedno o drugim nic nie wie i nie mów, że to, że mnie nie znasz można zrzucić tylko na mnie, bo nie daję Ci się poznać..
..podobno moje oczy są puste
piątek, 13 września 2013
"Tak mało"
"Krótkie dni,
Krótkie noce,
Krótkie lata.
Krótkie noce,
Krótkie lata.
Serce moje zmęczyło się
Zachwytem,
Rozpaczą,
Gorliwością,Nadzieją."
Zachwytem,
Rozpaczą,
Gorliwością,Nadzieją."
poniedziałek, 9 września 2013
czwartek, 29 sierpnia 2013
Kocham Cie no zrozum to ..
Wszystkie nasze dni obróciły się już w pył każdy znalazł inny rym ,
kiedyś razem dzisiaj wiem nie da czasu cofnąć się ciągle słyszę imię twe...
kiedyś razem dzisiaj wiem nie da czasu cofnąć się ciągle słyszę imię twe...
środa, 28 sierpnia 2013
Nie było nas..
Ty facet z przeszłościa, Ja byłam po przejściach żadne z nas na dłużej nie mogło zagrzać miejsca.
Chce tylko zapomnieć, to co nas łączyło zakończyłam bezpowrotnie..
Chce tylko zapomnieć, to co nas łączyło zakończyłam bezpowrotnie..
sobota, 24 sierpnia 2013
Po prostu nie potrafię patrzeć na to życie pozytywnie.
Problemy, problemy! Cały czas to samo.
Gdzie się nie ruszysz, każdy chce od ciebie siano.Zero chęci, wiary, wsparcia, motywacji.W dzisiejszych czasach ma tak, kurwa, prawie każdy
środa, 31 lipca 2013
Ona była szczęśliwa kiedy usłyszała kocham Myślała że będzie pięknie teraz marzy i szlocha Darzyła go całym sercem oddała też całą siebie Myślała że będzie pięknie Że będzie jak w siódmym niebie On jej szeptał czułe słowa delikatnie całował Było prawie jak w bajce lecz zacznijmy to od nowa Ona wierna mu na zawsze tylko w niego jest wpatrzona Każdy z zazdrością widząc, że szczęsliwi on i ona Chłopak dażył uczuciem nie za mocnym na to wszystko Ona pragnęła być z nim pragnęła być bardzo bliskoZ czasem zrobiło sie ślisko coraz mniej juz rozmawiali Coraz mniej sie spotykali ona dziewczynom sie żali Że widywać sie przestali ona nie wie co jest grane Uczucie wam pewnie znane kat losu dzisiaj panem Okazało się że zdradził dziewczyna jest załamana Nie mogła uwierzyć sama siedzi w czterech ścianach Chciała mu to wybaczyć bo kochała jego strasznie Ale uczucie już gaśnie chłopak nie chce już z nią być Jej sie odechciało żyć sfrustrowana sytuacjąwszyscy z żalem na nią patrzą przecież tak być miało pięknie Wszystkim wokół serce mięknie Znają i go ogarniają chłopak nie wie co stracił wciąż tak mu powtarzają Mówił że narazie nie chce więc dziewczyna ciągle czeka Żeby dała sobie spokój każdy wciąż jej narzekaŁez płynęła rzeka ona wierna na zawszeSam wzruszam się gdy na tą historie patrze Ona pełna nadziei chociaż już wszystko stracone Jej marzenia nie spełnione uczucia nie odwrócone Chciała by było jak dawniej przecież kocha i kochała Nigdy nie zapominała , ciepło swoje oddawałaWie że z losem przegrała teraz nie wie co ma zrobićMa dość całego świata tego nie da się odrobićW jej oczach smutek żal to jest coś przykregoSama nie wie co się stało sama nie wie też dlaczego Przecież tak być nie musiało a oboje z nich poległo Szczęście tak szybko ubiegło koniec ona nie ogarnia Sprawa wygląda marnie każdy miłości wciąż pragnie Czasem znajdziesz się na dnie lecz sie nigdy nie poddawaj Bądź twarda nie przestawaj nie pokazuj jesteś słabaŻycie to nie jest zabawa bywa że jest cięzko straszniePotok łez nie naprawi pogorszy to sprawe znacznieWięc posłuchaj uważnie miłość rani ludziom serca Mówi wam to prosty chłopak uwierz bo nic nie wkrecamZnajdzie się jeszcze lepszy choć wiem nie takie proste Ale gdy on mówił kocham teraz myślisz - To żałosne Nie pociesze tylko wzrusze przepraszam was za to wszystko Teraz tocz życie dalej znajdziesz miłość i bądź blisko...
poniedziałek, 29 lipca 2013
Woja śmierć, bieda, smutek, kurwica.
Są tacy, którzy na chleb nie mają, w dupę dostają
jednak dbają o rodzinę, kto ponosi za to winę?
kto ustawia życie, kto mi powie co jest grane
Są ludzie, którzy mają naprawdę przejebane
Upadają, leczą rany, potem kolejne upadki
Chcąc utrzymać rodzinę trafiają za kratki
biednym nie pomagają kościelne wolne datki
Bez przesiadki wciąż wolno jak statki
płynie życie w dobrobycie, nie sądzę
ludzie zabijają się wciąż za pieniądze
ludzie coraz większa znieczulica
Wojna śmierć, bieda, smutek, kurwica..
jednak dbają o rodzinę, kto ponosi za to winę?
kto ustawia życie, kto mi powie co jest grane
Są ludzie, którzy mają naprawdę przejebane
Upadają, leczą rany, potem kolejne upadki
Chcąc utrzymać rodzinę trafiają za kratki
biednym nie pomagają kościelne wolne datki
Bez przesiadki wciąż wolno jak statki
płynie życie w dobrobycie, nie sądzę
ludzie zabijają się wciąż za pieniądze
ludzie coraz większa znieczulica
Wojna śmierć, bieda, smutek, kurwica..
Chłopaku weź sie w graść..
Nie płacz chłopcze, bądź silny, trzeba się starać..
Podaj mi dłoń, oprowadzę cie po koszmarach..
Przechodzi przeze mnie fala nienawiści do złego..
Alkohol wielu osobom już przyprowadził piekło..
Wszystko jest dla ludzi, tego nie rozumiem właśnie..
Obudź się, niech żyletka już nie robi za tarczę..
Podaj mi dłoń, oprowadzę cie po koszmarach..
Przechodzi przeze mnie fala nienawiści do złego..
Alkohol wielu osobom już przyprowadził piekło..
Wszystko jest dla ludzi, tego nie rozumiem właśnie..
Obudź się, niech żyletka już nie robi za tarczę..
Nie rozumiem tego świata..
Budzisz się, myślisz, że jesteś człowiekiem prawdy..
Zasypiasz z pytaniem do siebie, ile jesteś warty..
Ktoś wybrał dla nas gorsze karty, nie wątpię wcale..
W imię ojca i syna ducha świętego anem.
Zasypiasz z pytaniem do siebie, ile jesteś warty..
Ktoś wybrał dla nas gorsze karty, nie wątpię wcale..
W imię ojca i syna ducha świętego anem.
sobota, 6 lipca 2013
Cytaty.
"Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie."
"Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza – wie, jak przeżyć."
Cytat z "Sala Samobójców"
"-Szczerze to ja nie rozumiem samobójców , bo , żeby żyć trzeba mieć odwagę ,a samobójcy to tchórze, tchórze i narcystyczni egoiści , którzy myślą,że wszystko kręci w okół nich, jak można odebrać sobie najcenniejszy skarb jaki się mam, jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom? ja tego nie rozumiem i nie chce tego rozumieć , przecież życie jest po to ,żeby dawać jak najwięcej innym ludziom."
piątek, 5 lipca 2013
Czym jest samobójstwo ?
Samobójstwo jest jednym z najmniej rozpoznawalnych rodzajów zachowań dewiacyjnych. Stanowi jednak poważny problem, a nawet wyzwanie dla społeczeństwa, gdyż w wyniku samobójstwa rocznie ginie tysiące osób i jednocześnie staje się przyczyną cierpień setek tysięcy tych ludzi, od których odeszli bliscy, w tak dramatyczny i drastyczny sposób.
Złamane serce.
Pisałam dziś o 3 w nocy co mnie dręczyło przez wiele czasu..
"To zaczęło się jakiś miesiąc temu, poznałam chłopaka, który bardzo mi zaimponował.
Spotkanie z nim wywarło na mnie duże wrażenie, było taki czuły, wrażliwy i ani trochę wstydliwy.
Ja wręcz przeciwnie, wstydziłam się jak nigdy, z czasem to minęło było fajnie, ale i tak najgorsze było pożegnanie tak nie chciałam z nim się żegnać, ale byłam z moją przyjaciółka, która musiała już wracać.
Tak mi było smutno miałam wrażenie, że już nigdy się spotkamy. Lecz się myliłam nasze spotkania były częste, ale gdy on mi powiedział, że jest jeszcze ktoś prócz mnie to się załamałam, fakt że gadał mi, że mam większe szanse u niego niż ta druga dziewczyna.. Było całkiem inaczej, on ją wybrał, gdy się ostatni raz się spotkaliśmy to ostatni raz mnie pocałował i to był błąd bo nie umiałam o nim potem zapomnieć. Myślałam o tym wszystkim całymi dniami i nocami, często płakałam. Nadal nie mogę zrozumieć po co on robił mi nadzieje. Nadszedł dzień, w którym napisał do mnie, że go dziewczyna olewa byłam zła i nienawidziłam siebie za moją naiwność, chciałam mu wszystko powiedzieć co przez ten cały czas czułam, ale nie miałam odwagi nie umiem do tej pory spojrzeć mu w oczy i powiedzieć to co czuje. Obwiniam się o to wszystko co się wydarzyło, wiem ze on jest wszystkiemu winien. Nadal go kocham, ale nie jest to samo uczucie jakie wcześniej było, nie czuje już 'motylków' w brzuchu. Po pewnym czasie zaczęliśmy się znów spotykać, po jego zachowaniu stwierdziłam, że je jednak go nie znam, to nie ten sam chłopak, w którym się zakochałam. Jak ostatnio się z nim spotkałam to widziałam, że jest coś nie tak, w końcu wczoraj mi wszystko powiedział o tym, że go kobieta, którą bardzo kochał złamała mu serce i już nie wierzy w prawdziwą miłość, podobnie jak ja. " Już nigdy nie będzie tak samo jak kiedyś. :c
"To zaczęło się jakiś miesiąc temu, poznałam chłopaka, który bardzo mi zaimponował.
Spotkanie z nim wywarło na mnie duże wrażenie, było taki czuły, wrażliwy i ani trochę wstydliwy.
Ja wręcz przeciwnie, wstydziłam się jak nigdy, z czasem to minęło było fajnie, ale i tak najgorsze było pożegnanie tak nie chciałam z nim się żegnać, ale byłam z moją przyjaciółka, która musiała już wracać.
Tak mi było smutno miałam wrażenie, że już nigdy się spotkamy. Lecz się myliłam nasze spotkania były częste, ale gdy on mi powiedział, że jest jeszcze ktoś prócz mnie to się załamałam, fakt że gadał mi, że mam większe szanse u niego niż ta druga dziewczyna.. Było całkiem inaczej, on ją wybrał, gdy się ostatni raz się spotkaliśmy to ostatni raz mnie pocałował i to był błąd bo nie umiałam o nim potem zapomnieć. Myślałam o tym wszystkim całymi dniami i nocami, często płakałam. Nadal nie mogę zrozumieć po co on robił mi nadzieje. Nadszedł dzień, w którym napisał do mnie, że go dziewczyna olewa byłam zła i nienawidziłam siebie za moją naiwność, chciałam mu wszystko powiedzieć co przez ten cały czas czułam, ale nie miałam odwagi nie umiem do tej pory spojrzeć mu w oczy i powiedzieć to co czuje. Obwiniam się o to wszystko co się wydarzyło, wiem ze on jest wszystkiemu winien. Nadal go kocham, ale nie jest to samo uczucie jakie wcześniej było, nie czuje już 'motylków' w brzuchu. Po pewnym czasie zaczęliśmy się znów spotykać, po jego zachowaniu stwierdziłam, że je jednak go nie znam, to nie ten sam chłopak, w którym się zakochałam. Jak ostatnio się z nim spotkałam to widziałam, że jest coś nie tak, w końcu wczoraj mi wszystko powiedział o tym, że go kobieta, którą bardzo kochał złamała mu serce i już nie wierzy w prawdziwą miłość, podobnie jak ja. " Już nigdy nie będzie tak samo jak kiedyś. :c
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

