czwartek, 30 stycznia 2014

Zimne łóżko, zimne serce, zimne dłonie paranoje samotności 
może łatwiej byłoby we dwoje.
nie wiem.
milczę.


mamy mnóstwo zalet, wad

znamy słowa które ranią, koją
wiemy kiedy tęsknić, kłamać
potrafimy płynąć, tonąć..






Stoję na krawędzi życia
widzę przeszłość, przyszłość dzisiaj
nie wiem co jest prawdą, a co kłamstwem
uczuciami gardzę..

"Każdy z nas ma te dni, chce palić i pić Drapać rany do krwi, bezwiednie krzyczeć i wyć"

środa, 29 stycznia 2014

Lubię patrzeć w Twoje oczy, chociaż rzadko je widzę,
czy choć czasem myślisz o mnie ?
ja wciąż myślę, marzę, śnię.







W sumie kogo tak na prawdę okłamujesz ?
mnie? siebie? po co to wszystko?

nie czujesz, jak serce Ci wariuje?






Coraz częściej dotykam dna .


wtorek, 28 stycznia 2014

Noc
uczucia pokryła ciemność
ból, krzyk
emocje spadają w otchłań
mroczny rozblask
łez, które uderzają
w ciało.
kiedyś powiedziałabym, że zostaliśmy sami
ale nie ma Ciebie..



Nie ma miłości, są tylko głupie zauroczenia.

Dzień jak co dzień,
raz deszcz, raz śnieg, czasem troche słońca..


zamulam, jak co wieczór :c




Mroczny swad śmierci,
apokaliptyczna cisza,
z prochu powstałeś,
w proch się obrócisz..

NIE CHCE KOCHAĆ !  ;c

niedziela, 26 stycznia 2014

Boimy się kochać. Boimy się momentu, gdy zacznie nam zależeć, gdy jedno słowo , jeden moment, jeden gest będzie mógł nas zniszczyć..



Nic nie jest tak, jak powinno chuj optymizmowi.

Zaufanie to świadomość, że ktoś może cię skrzywdzić jednym ruchem i stuprocentowa pewność, że tego nie zrobi..






zamknij oczy i wyobrażasz sobie szczęście, co widzisz ? 
Jeden chłopak powoduje kłótnie. Jeden chłopak doprowadza do łez.   Jeden chłopak powoduje szybsze bicie serca.
 
Jeden chłopak rzuca słowa na wiatr. Jeden chłopak okłamuje. Jeden chłopak pragnie szczerze. Jeden chłopak ma marzenia. Jeden chłopak wierzy w siebie.  Jeden chłopak jest wierny. Jeden chłopak jest całym światem. 

Dwóch chłopców  .. 
Dwóch chłopców to wymóg do trójkąta. 

sobota, 25 stycznia 2014

Czym dla ciebie jest miłość ?
biciem serca, słowem, czynem ?
misiem, kinem, ostrym seksem ?
może wolisz gdy łza płynie ?
mokre szczęście na policzkach
uzmysławia ci byt krótki
daje moc by wciąż korzystać
nigdy nie stać, mimo bólu,
który trudny do zniesienia
do przejęcia, przetworzenia
i wyplucia
przemijanie nie ma granic
my jesteśmy tylko chwilą
dobre chwile są cudowne
gorsze od nich szybko giną.

Tęsknisz, ale nie wspominasz słowem
co więc daje ci to wszystko ?
myślisz, widzisz, chcesz już dotknąć
nagle cisza, masz świadomość
że tą cisza z tego szydzisz ?


piątek, 24 stycznia 2014


Wiem, potrafisz ranić
celowo, bezbłędnie
trafiasz i odchodzisz
a ja zostaje sama
jak zwykle
i chociaż tęsknie
z świadomością, że wrócisz
po czym kolejny raz znikniesz
czekam nieubłaganie..




Puste słowa, kłamstwa, mury
pierdolone człowieczeństwo
co mam robić, stanąć na głowie ?
ile mam się kurwa starać
byś widział, że mi zależy ?

idź tuż obok, albo odejdź
dłużej mogę, ale nie chce
kochaj, albo zostaw prędko
spierdalaj jeśli mnie nie chcesz.



piątek, 17 stycznia 2014

Mimo to że cię mam czuje nadal pustkę w sercu, może jednak to nie to czego szukam.
Nie ma cie w momentach,w których cię potrzebuje.

Pamiętasz kiedy się poznaliśmy przypadkiem ?
To była niedziela wieczorem, wygłupialiśmy się jak dzieci, patrzyłeś w moje oczy było tak cudownie.
Przyszłam do domu, po czym weszłam na komputer była tam wiadomość. Wiadomość od ciebie, chciałeś się bliżej poznać i zapytałeś kiedy powtórka. Jeszcze wtedy nie wiedziałam wszystkiego. Spotykaliśmy się często, aż w końcu zaczęło ci zależeć jak i mnie. Wszystko było jak w bajce.
Dopóki nie poznałam pewnej osoby, która zrobiła mi burdel w głowie.
Po nie przespanej nocy było mi ciężko, nie wiedziałam co mam myśleć i czy to wszystko co mi pisano było prawdą.
Wiem też nie jestem święta, też popełniłam błąd słysząc przy tym czułe słowa, których się nie spodziewałam..
A teraz przepraszam idę sobie pobyć w samotności i użalać się nad sobą, bo w końcu tylko to potrafię najlepiej.




'Przeszłość mnie boli nie daje mi spokoju,

 kiedy siedzę sama w zamkniętym pokoju, 
kiedy łzy cisną się same na zewnątrz,
ja umieram od środka, krwawiąc od zewnątrz.. '

poniedziałek, 13 stycznia 2014

W tęsknieniu za kimś nie chodzi o czas, który minął od kiedy ostatnim razem się widzieliście, czy rozmawialiście. Chodzi o te momenty kiedy robiąc coś zdajesz sobie sprawę, jak bardzo chciałabyś, by ta osoba była teraz przy tobie.

Nim napiszesz do Niego, zastanów się czy tęsknisz za Nim, czy za byciem dla kogoś ważna..

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Smutno mi.

Coraz częściej się zastanawiam po co żyje.
Przecież każdemu przeszkadzam, każdego ranię.
Ja nie chce tak żyć, taka niepotrzebna.
Z nikim nawet już nie idzie pogadać szczerze, bo ciężko teraz komukolwiek zaufać.
Narzekam na brak bliskiej mi osoby, a gdy w końcu komuś na mnie zależy to ja to olewam.
Nienawidzę siebie za to jaka jestem, ile jeszcze będę się nad sobą użalać.
Pewnie wiele osób myśli teraz, że jestem przyjebaną gówniarą, która nie zna nawet życia, ale patrząc na to wszystko wokół co się dzieje z tymi ludźmi można zauważyć, że ludzie to kurwy. Co byś nie zrobił oceniają cię już z góry, no ale co zrobić, nic już nie zmienimy.

Minął rok, minie następny, ale to nie wróci nigdy

Nawet gdy minie następny, unieś kieliszek w górę,
Wypijmy za błędy bo to nie wróci nigdy
Nawet gdy minie następny

Już jestem zmęczona całym tym badziewem.



Wiem jak to jest, gdy na niczym nie zależy,
 żyjesz bo żyjesz, z tak na prawdę wciąż leżysz..



Coraz częściej myślę o tym wszystkim.
Co się stało z nami?
Dlaczego już nie rozmawiamy tak jak kiedyś?
Co takiego sprawiło, że to wszystko się zmieniło?









CHCE ŻEBY BYŁO JAK KIEDYŚ! KURWA.

piątek, 3 stycznia 2014

Także tej nocy nie mogę spać. Chętnie zadzwoniłabym do ciebie, ale na pewno śpisz.
Znów kładę się na łóżko. Pośpiewując sobie piosenkę, robię to żeby czymkolwiek zająć umysł, ale tym razem nie jestem w stanie przestać myśleć o tym wszystkim



"- Jakoś mało rozmowna ostatnio jesteś ; p
- a tam wydaje Ci się.
- chyba nie. ; / "

Chce być szczęśliwa, nie wiem co dalej...

Chcę poczuć ulgę, bo jest coraz ciężej.
Wstając dziś rano myślałam, że moje życie idzie w dobrym kierunku.... naiwna, głupia ja.

Codziennie popełniam ten sam błąd oddając skrawek wnętrza ludziom, którzy w zupełności na to nie zasługują. Czasami mimo, że coś mnie niszczy, nie potrafię od tego odejść. Czasami po prostu boję się zmian. Czasami samej siebie.

Dlaczego wciąż nie potrafimy korzystać z życia? 
Dlaczego wciąż nam czegoś brakuje?







Kiedyś będę szczęśliwa. Obiecałam to sobie.


czwartek, 2 stycznia 2014

Widzę jak się starasz, ciężko mi z tym wszystkim, to co z tego,że mi też zależy skoro i tak nie możemy być razem i troszkę chujowo,  że tego nie rozumiesz. Mam wszystko zrobić, żeby z Tobą być, zostawić wszystkich i być tylko z Tobą ? Potem już Ci się znudzę Ty mnie zostawisz,a ja nie będę miała nawet do kogo wracać.. Czasem zastanawiam się jak to jest, że się w sobie zakochujemy, bo my w sumie poznaliśmy się przypadkiem i teraz jakoś tak wyszło. Ten spędzony wspólnie czas wiele dla mnie znaczy. Różnimy się między sobą ale z gruncie rzeczy umiemy się dogadać i całkiem dobrze, ale z czasem pewnie przestaniemy ze sobą rozmawia, Ty o mnie zapomnisz a ja ? Ja zacznę żałować, że Cię straciłam. No prawdę mówiąc życie to szara rzeczywistość.