niedziela, 28 stycznia 2018

29012018

Pojawił się w jej życiu tak nagle, szybko i dość mocno.
Na początku było spojrzenie, wymiana nic nie znaczących zdań, słów.
Nie pytał jak ma na imię, on to wiedział.
Oczekiwanie na jego obecność, wzrok, który patrzył na nią jak nikt inny.
Najlepsze uczucie na świecie.
Zauroczenie, wyznanie uczuć i smutne zakończenie.
Właściwe czego mogła oczekiwać?
Innego zakończenia nie mogło być.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz