czwartek, 11 grudnia 2014

Jestesmy smutni, naiwni i niewierni..

Czasem podejmuje zły wybor, ktorego potem zaluje, bo okazuje sie, ze jest juz za pozno i nic nie idzie zrobic. Dostrzegam brak osoby, przy ktorej byc moze bylabym szczęśliwa. Chciabym móc porozmawiać z tą osoba ale boje się, boje się jak zareaguje, ze mnie wyśmieje. Wiem, ze zle postąpiłam wybierając kogoś przy kim wiem, ze nie będe szczęśliwa. Bo jak mozna byc szczesliwym z kims innym, myśłąc o drugiej osobie, na ktorej ci zalezy mimo wszystko. Bardzo bym chciala cofnąć czas, podjąć właściwa decyzje i nie żalowac tego wyboru. Ale to wszystko co bylo juz sie skonczylo, ta osoba nawet nie chce mnie znac. Boli mnie to, ze nie ma tej osoby przy mnie. Pewnie jest jest  szczescliwa z kims innym. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz